<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Blogrodnik</title>
	<atom:link href="http://blogrodnik.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://blogrodnik.pl</link>
	<description>Ogrody, Ekologia, Design</description>
	<lastBuildDate>Thu, 27 May 2010 11:01:13 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.1</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>1 Urodziny Bloga</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/393/1-urodziny-bloga/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/393/1-urodziny-bloga/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 May 2010 11:01:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Ogród Saski]]></category>
		<category><![CDATA[święto]]></category>
		<category><![CDATA[Urodziny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=393</guid>
		<description><![CDATA[Dzisiaj (27 maja 2010) mija równo roczek od umieszczenia pierwszego wpisu na blogu.
Pierwszym wpisem równo z przed roku był artykuł o ogrodach na ścianach.
Mam nadzieję, że to moje wasze małe święto ucieszy również i Was. Przez ten rok, z małymi przerwami, starałem się pokazać ogrodnictwo z trochę innej perspektywy. Jako coś nowoczesnego, kierującego się modą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dzisiaj (27 maja 2010) mija równo roczek od umieszczenia pierwszego wpisu na blogu.</strong></p>
<p>Pierwszym wpisem równo z przed roku był artykuł o <a href="http://blogrodnik.pl/34/ogrod-na-scianie/">ogrodach na ścianach</a>.</p>
<p>Mam nadzieję, że to moje wasze małe święto ucieszy również i Was. Przez ten rok, z małymi przerwami, starałem się pokazać ogrodnictwo z trochę innej perspektywy. Jako coś nowoczesnego, kierującego się modą i trendami, pełnego gadżetów i ciekawostek.</p>
<p>Korzystając z okazji chciałbym Was zachęcić do małej dyskusji i wypowiedzenia się na temat &#8220;co jeszcze byście chcieli przeczytać na blogrodnik.pl&#8221;</p>
<p>P.S.<br />
Oprócz pierwszych urodzin bloga, obchodzimy dziś nigeryjski Dzień Dziecka, boliwijski Dzień Matki, oraz 283 rocznicę otwarcia dla publiczności Ogrodu Saskiego w Warszawie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/393/1-urodziny-bloga/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mszyce w ogródku ziołowym</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/387/mszyce-w-ogrodku-ziolowym/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/387/mszyce-w-ogrodku-ziolowym/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 27 May 2010 10:32:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[entomologia]]></category>
		<category><![CDATA[mszyce]]></category>
		<category><![CDATA[ochrona roślin]]></category>
		<category><![CDATA[owady]]></category>
		<category><![CDATA[zwalczanie owadów]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=387</guid>
		<description><![CDATA[Coraz częściej na naszych parapetach, balkonach, tarasach, czy w przydomowych ogródkach pojawiają się świeże zioła. Smaku i aromatu świeżych ziół z własnego ogródka, nie zastąpi żadna inna przyprawa. Jednak co robić, gdy na naszych roślinach pojawią się mszyce?
Mszyca w ciągu jednego sezonu wydaje kilka lub kilkanaście pokoleń, w każdym po kilkadziesiąt osobników potomnych. W jednym [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Coraz częściej na naszych parapetach, balkonach, tarasach, czy w przydomowych ogródkach pojawiają się świeże zioła. Smaku i aromatu świeżych ziół z własnego ogródka, nie zastąpi żadna inna przyprawa. Jednak co robić, gdy na naszych roślinach pojawią się <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Mszyce">mszyce</a>?</strong></p>
<p>Mszyca w ciągu jednego sezonu wydaje kilka lub kilkanaście pokoleń, w każdym po kilkadziesiąt osobników potomnych. W jednym sezonie mogą się pojawić ogromne ilości mszyc, które powodują wiele szkód.</p>
<p>Wysysają sok z rośli mocno je osłabiając i  czyniąc podatnymi na choroby. Ich odchody (tzw. <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Spad%C5%BA">spadź</a>) zawiera dużo cukrów , przez co jest doskonałą pożywką dla grzybów spadziowych (sadzaków), które rozrastając się, pokrywają liście czarnym osadem, bardzo je szpecąc (można to często zaobserwować na lipach i różach). Spadź utrudnia też roślinie procesy życiowe. Często nakłuwane ssawkami pędy roślin skręcają się i zaginają, a liście żółkną, marszczą się, kędzierzawią i zwijają. Zniekształcone młode pędy więdną i zasychają. Mszyce, jako owady latające,  migrując mogą przenosić wirusy , nawet na znaczne odległości, i zarażać rośliny.</p>
<p>Jako, że w naszym ziołowym ogródku nie chcemy stosować preparatów chemicznych, postaramy się dziś znaleźć alternatywne metody pozbywania się tych szkodników. </p>
<p>Pierwszym sposobem, który gorąco wszystkim polecam, jest zasadzenie  w naszym przydomowym ogródku ziołowym mięty, której obecność owady (w tym mszyce) źle znoszą.</p>
<p>W pierwszej fazie pojawiania się mszyc na roślinach uprawowych stosujemy najprostsze sposoby ich zwalczania. Najprościej i proekologicznie jest ręcznie zgniatać i niszczyć powstające kolonie mszyc. Możemy też usuwać i niszczyć liście a nawet końcówki pędów roślin, na których mszyce założyły kolonie. Skutecznym zabiegiem jest też spłukiwanie mszyc z roślin za pomocą silnego strumienia wody.</p>
<p>Dobrym rozwiązaniem jest też stosowanie preparatów ziołowych,  które działają odstraszająco, trująco lub hamują żerowanie szkodników. Takim właśnie preparatem jest Albarep – preparat z czosnku polecany zwłaszcza do ogródków przydomowych lub Bioczos BR &#8211; preparat oparty na zmielonym czosnku w otoczce parafinowej, oraz Spruzit 04 EC zawierający w swoim składzie pyretrynę &#8211; substancję owadobójczą roślinnego pochodzenia. </p>
<p>Odwar, Napar, czy Gnojówkę możemy przygotować także sami. Oto kilka przepisów:</p>
<p><strong>Odwar z wrotyczu</strong><br />
<em>3 kg świeżych kwiatostanów (lub 0,3 kg suszu) zalać 10 litrami wody i przegotować; po ostudzeniu odwar przecedzić i opryskiwać nim rośliny zaatakowane przez mszyce.</em></p>
<p><strong>Napar z pędów krwawnika</strong><br />
<em>Nadziemne części rośliny wysuszyć w suchym i zacienionym miejscu. 0,8 kg rozdrobnionego suszu zalać wrzątkiem i pozostawić na 30-40 min, po czym uzupełnić wodą do 10 litrów i pozostawić na 48 godzin. Następnie przecedzić i naparem opryskiwać rośliny zaatakowane przez mszyce.</em></p>
<p><strong>Gnojówka z pokrzywy zwyczajnej</strong><br />
<em>1 kg świeżych roślin lub 0,1- 0,2 kg suszu zalać 10 litrami wody i fermentować przez cztery dni; rozcieńczyć w stosunku 1:50 i opryskiwać rośliny zaatakowane przez mszyce.</em></p>
<p>Inne rośliny zawierające w sobie substancje niekorzystnie działąjące na mszyce to: powojnik pnący, pokrzywa zwyczajna, bieluń dziędzierzawa, lulek czarny, rumianek pospolity, mniszek lekarski, papryka roczna, cebula, czosnek, łęty ziemniaka.</p>
<p>Jeżeli chcemy zwalczyć ekologicznie mszyce z roślin które niekoniecznie będziemy spożywać, to tanim i prostym sposobem jest roztwór przygotowany z szarego mydła. Zawiera ono w swoim składzie naturalne kwasy tłuszczowe, które wykorzystywane są także do produkcji środków np. przeciwko mszycom, czy tarcznikom. Aby przygotować odpowiedni roztwór ścieramy ok. 20 dag szarego mydła na tarce i dodajemy do niego 1 litr ciepłej wody. Czekamy aż drobinki mydła się rozpuszczą, a emulsja przestygnie, a następnie przelewamy ją do spryskiwacza i spryskujemy chore rośliny. Dobrze jest zafundować kwiatom taką kurację kilkukrotnie – przez 7 dni.</p>
<p>Przeglądając Internet znalazłem też kilka dość interesujących, a niekiedy nawet egzotycznych sposobów walki z tymi niepożądanymi gośćmi: Sporo osób poleca zbieranie biedronek (jako wrogów naturalnych mszyc) i wypuszczanie ich na nasze zioła. Bardzo ciekawym pomysłem wydało mi się też postawienie obok zaatakowanych roślin <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Rosiczka">rosiczki</a> (Drosera L.), rośliny owadożernej. </p>
<p>źródła:<br />
<a href="http://www.wymarzonyogrod.pl/1255_47.htm">http://www.wymarzonyogrod.pl/</a><br />
<a href="http://podszarotka.republika.pl/index1.html?http://podszarotka.republika.pl/mszyce.html">http://podszarotka.republika.pl/</a><br />
<a href="http://www.chwiladladomu.pl/tag/sposob-na-mszyce">http://www.chwiladladomu.pl/</a></p>
<p>foto: wikipedia</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/387/mszyce-w-ogrodku-ziolowym/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Blogrodnik na JoeMonster.org</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/383/blogrodnik-na-joemonster-org/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/383/blogrodnik-na-joemonster-org/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 22 May 2010 11:21:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[najdziwniejsze]]></category>
		<category><![CDATA[rośliny]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=383</guid>
		<description><![CDATA[Nadeszła ta chwila, kiedy to sława blogrodnika zaczęła zaskakiwać mnie samego  . Otóż, ku memu zaskoczeniu, jakiś czas temu jeden z wpisów z mojego bloga znalazł się na stronie głównej popularnego serwisu rozrywkowego JoeMonster.org. 
Co prawda autor artykułu na JoeMonserze &#8220;zapomniał&#8221; podać źródło, z którego zaczerpnął, ale na szczęście redakcja szybko zareagowała na moją [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nadeszła ta chwila, kiedy to sława <a href="http://blogrodnik.pl">blogrodnika</a> zaczęła zaskakiwać mnie samego <img src='http://blogrodnik.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> . Otóż, ku memu zaskoczeniu, jakiś czas temu jeden z <a href="http://blogrodnik.pl/202/8-najdziwniejszych-roslin-swiata/">wpisów</a> z mojego bloga znalazł się na stronie głównej popularnego serwisu rozrywkowego <a href="http://www.joemonster.org/art/14076/8_najdziwniejszych_roslin_swiata">JoeMonster.org</a>. </strong></p>
<p>Co prawda autor artykułu na JoeMonserze &#8220;zapomniał&#8221; podać źródło, z którego zaczerpnął, ale na szczęście redakcja szybko zareagowała na moją prośbę o zmianę tego stanu rzeczy, za co bardzo dziękuję.</p>
<p>Nie mniej jednak cieszy mnie bardzo, że artykuł o <a href="http://blogrodnik.pl/202/8-najdziwniejszych-roslin-swiata/">najdziwniejszych roślinach świata</a> , w chwili tworzenia tego wpisu, zdążyło obejrzeć 116052 osób, z czego 1272 osoby oznaczyły, że go lubią. </p>
<p>Wpis z JoeMonstera do zobaczenia <a href="http://www.joemonster.org/art/14076/8_najdziwniejszych_roslin_swiata">tutaj</a>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/383/blogrodnik-na-joemonster-org/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogrodnicza Partyzantka Miejska</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/377/ogrodnicza-partyzantka-miejska/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/377/ogrodnicza-partyzantka-miejska/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Jan 2010 15:13:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[doniczkowe]]></category>
		<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ozdobne]]></category>
		<category><![CDATA[zabawa]]></category>
		<category><![CDATA[zieleń miejska]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=377</guid>
		<description><![CDATA[&#8220;Ogrodnictwo w mieście może być czymś więcej niż doniczkami na balkonach czy działkami na obrzeżach miasta. Ogrodnictwo może zapewnić ci pożywienie, również w mieście.
Ogrodnictwo może być polityczne i może być rewolucyjne, choć wcale nie musi być radykalne.
Ogrodnicza partyzantka miejska nie jest wymysłem bogatych dzieciaków, zbyt tchórzliwych na zabawy koktajlami mołotowa. Miejskimi partyzantkami są zarówno babcie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;<strong>Ogrodnictwo w mieście może być czymś więcej niż doniczkami na balkonach czy działkami na obrzeżach miasta. Ogrodnictwo może zapewnić ci pożywienie, również w mieście.</strong></p>
<p><strong>Ogrodnictwo może być polityczne i może być rewolucyjne, choć wcale nie musi być radykalne.</strong></p>
<p>Ogrodnicza partyzantka miejska nie jest wymysłem bogatych dzieciaków, zbyt tchórzliwych na zabawy koktajlami mołotowa. Miejskimi partyzantkami są zarówno babcie, jak i studentki. O miejsce dla roślin w coraz mocniej betonizowanej, ascetycznie sterylnej przestrzeni miejskiej walczyć będzie zarówno działkowicz, jak i nauczyciel.<br />
Ogrodnictwo miejskie pozwoli ci na dostosowanie przestrzeni do własnych potrzeb. Pomoże ci poznać sąsiadów i zbudować lokalną społeczność.<br />
Pomoże ci mieć realny wpływ na to, co dzieje się w twoim środowisku. To ty decydujesz.&#8221;</p>
<p>Zachęcam wszystkich do zabawy w <strong>Ogrodniczych Partyzantów Miejskich</strong> na <a href="http://mpo.blox.pl/">mpo.blox.pl</a></p>
<p><em>żródło: <a href="http://mpo.blox.pl/">mpo.blox.pl</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/377/ogrodnicza-partyzantka-miejska/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kwadratowe arbuzy i inne dziwadła</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/363/kwadratowe-arbuzy-i-inne-dziwadla/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/363/kwadratowe-arbuzy-i-inne-dziwadla/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2009 20:55:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Ogród]]></category>
		<category><![CDATA[arbuz]]></category>
		<category><![CDATA[dynia]]></category>
		<category><![CDATA[gruszka]]></category>
		<category><![CDATA[żywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=363</guid>
		<description><![CDATA[Niektórzy z was słyszeli już pewnie kiedyś o czymś takim jak kwadratowe arbuzy, ale pewnie niewielu miało okazje je zobaczyć. Proszę Państwa, oto kwadratowe dynie i arbuzy:
Zastanawiacie się pewnie na co komu kwadratowa dynia czy arbuz? Odpowiedź jest banalna. Otóż sześcian, bo przecież są to sześciany a nie kwadraty, jest kształtem dużo praktyczniejszym niż tradycyjna [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Niektórzy z was słyszeli już pewnie kiedyś o czymś takim jak kwadratowe arbuzy, ale pewnie niewielu miało okazje je zobaczyć. Proszę Państwa, oto kwadratowe dynie i arbuzy:</strong></p>
<div id="attachment_364" class="wp-caption aligncenter" style="width: 317px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/435_squarewatermelon2-307x300.jpg" alt="kwadratowy arbuz" title="kwadratowy arbuz" width="307" height="300" class="size-medium wp-image-364" /><p class="wp-caption-text">kwadratowy arbuz</p></div>
<div id="attachment_365" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/435MullersSquarePumpkin-400x256.jpg" alt="Kwadratowa Dynia" title="Kwadratowa Dynia" width="400" height="256" class="size-medium wp-image-365" /><p class="wp-caption-text">Kwadratowa Dynia</p></div>
<p>Zastanawiacie się pewnie na co komu kwadratowa dynia czy arbuz? Odpowiedź jest banalna. Otóż sześcian, bo przecież są to sześciany a nie kwadraty, jest kształtem dużo praktyczniejszym niż tradycyjna kula.</p>
<p>Wyobraźcie sobie o ile łatwiej przewozić duże ilości takich owoców, kiedy nie turlają się one po całym kontenerze, obijając się przy tym niemiłosiernie. Sześcian jest też dużo praktyczniejszy w przechowywaniu. Takie Dynie możemy spokojnie układać jedną na drugiej w magazynie, oszczędzając przy tym tak cenną przestrzeń. No i wreszcie o ile przyjemniej gdy kładziemy takiego arbuza na stole i nie martwimy się, że zaraz się stoczy i rozpryśnie na podłodze.</p>
<p>Może myślicie sobie, że aby uzyskać taki kształt owocu trzeba było zatrudnić całą armię szalonych naukowców i dać im wielkie genetyczne laboratoria, by mogli przez lata realizować swój złowieszczy plan, nie zważając na to jak ich eksperymenty wpłyną na zdrowie ewentualnych konsumentów. Otóż nic bardziej mylnego. Kwadratowy kształt uzyskujemy w banalny sposób. Wystarczy zaraz po zawiązaniu się owocu, zamknąć go w plastikowej, przezroczystej formie, którą owoc rosnąć wypełnia i dopasowuje się do jej kształtu. Proste prawda? No i oczywiście nie musimy się martwić że zjadamy jakiegoś groźnego mutanta.</p>
<p>No dobrze, ale skoro to takie proste, to może nie musimy się ograniczać do sześcianu? Oczywiście, że nie musimy. Co więcej, niektórzy nie dość, że się nie ograniczają, to na dodatek naprawdę idą na całość!</p>
<p>Już parę dekad temu, amerykański farmer o swojsko brzmiącym nazwisku Czeski, po 4 latach eksperymentów zaprezentował światu swoje dzieło &#8211; Dynię wielkości i kształtu ludzkiej głowy.</p>
<div id="attachment_366" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/lrg_pumpkin_face-400x286.jpg" alt="Dynia z Twarzą" title="Dynia Głowa" width="400" height="286" class="size-medium wp-image-366" /><p class="wp-caption-text">Dynia z Twarzą</p></div>
<p>Jeszcze dalej posunął się w 2003 roku chiński sadownik, który 10tysiącom gruszek nadał kształt Buddy.</p>
<div id="attachment_367" class="wp-caption aligncenter" style="width: 269px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/pearbabiesEUR_450x520-259x300.jpg" alt="Jadalny Budda" title="Gruszka Budda" width="259" height="300" class="size-medium wp-image-367" /><p class="wp-caption-text">Jadalny Budda</p></div>
<div id="attachment_368" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/buddha_pears-425rb090409-400x254.jpg" alt="Gruszka Budda" title="gruszka budda" width="400" height="254" class="size-medium wp-image-368" /><p class="wp-caption-text">Gruszka Budda</p></div>
<p>A oto jeszcze kilka innych, szalonych przykładów:</p>
<div id="attachment_369" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/435_watermelonface-400x282.jpg" alt="Uśmiechnięty Arbuz " title="Arbuz z Twarzą" width="400" height="282" class="size-medium wp-image-369" /><p class="wp-caption-text">Uśmiechnięty Arbuz </p></div>
<div id="attachment_370" class="wp-caption aligncenter" style="width: 337px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/435_mickey1-327x300.jpg" alt="Dynia Mickey" title="Dynia Mickey" width="327" height="300" class="size-medium wp-image-370" /><p class="wp-caption-text">Dynia Mickey</p></div>
<div id="attachment_371" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/mickey2.jpg" alt="Dynia Mickey" title="Dynia Mickey" width="400" height="300" class="size-full wp-image-371" /><p class="wp-caption-text">Dynia Mickey</p></div>
<div id="attachment_372" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/435vegiforms-400x205.jpg" alt="zabawne warzywa" title="zabawne warzywa" width="400" height="205" class="size-medium wp-image-372" /><p class="wp-caption-text">zabawne warzywa</p></div>
<p><em>źródło: <a href="http://cakeheadlovesevil.wordpress.com/2009/09/04/baby-shaped-pears/">Cakehead Loves Evil</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/363/kwadratowe-arbuzy-i-inne-dziwadla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dni Storczyków 2009</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/357/dni-storczykow-2009/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/357/dni-storczykow-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 08 Sep 2009 11:07:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[expo]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz]]></category>
		<category><![CDATA[ozdobne]]></category>
		<category><![CDATA[spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[storczyki]]></category>
		<category><![CDATA[wanilia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=357</guid>
		<description><![CDATA[W najbliższy weekend (12-13 września ) w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego odbędą się Dni Storczyków. 
No i to by było na tyle, bo przeczesuję internet wzdłuż i wszerz i nic więcej na ten temat znaleźć nie mogę. Na stronach Ogrodu Botanicznego UW żadnych informacji, prócz daty.
Wchodzę na oficjalną stronę  www.dnistorczykow.pl i znów nie znajduję [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W najbliższy weekend (12-13 września ) w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Warszawskiego odbędą się Dni Storczyków. </strong></p>
<p>No i to by było na tyle, bo przeczesuję internet wzdłuż i wszerz i nic więcej na ten temat znaleźć nie mogę. Na <a href="http://www.ogrod.uw.edu.pl/">stronach</a> Ogrodu Botanicznego UW żadnych informacji, prócz daty.</p>
<p>Wchodzę na oficjalną stronę  www.dnistorczykow.pl i znów nie znajduję nic poza zeszłorocznym (marnym) plakatem i kilkoma informacjami na temat cen (też zeszłorocznych). </p>
<p>Ale nie poddaje się. Widzę, że od lat współorganizatorem jest Warszawskie Towarzystwo Miłośników Orchidei. Chwila poszukiwań w Google i znów pudło. Znalazłem tylko ciekawą galerię zdjęć z Dni Storczyków z lat 2005-2007. Zainteresowanych obejrzeniem zapraszam <a href="http://www.orchidalia.pl/stronki/galerie.shtml">tutaj</a>.  A poza tym ze strony internetowej wynika, że <a href="http://www.orchidalia.pl/index2.html">WTMO </a>nie robi ostatnimi laty nic poza spotykaniem się. Szkoda, bo temat mnie zainteresował.</p>
<p>Pewnie i tak się wybiorę, chociaż biorąc pod uwagę listę zeszłorocznych wystawców (4 sklepy w tym OBI), niczego specjalnego się nie spodziewam. Przede wszystkim będzie to ostatnia możliwość w tym roku, aby zwiedzić szklarnie UW, które bardzo lubię.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/357/dni-storczykow-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Rośliny pod kroplówką</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/340/rosliny-pod-kroplowka/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/340/rosliny-pod-kroplowka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Sep 2009 20:46:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[doniczkowe]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=340</guid>
		<description><![CDATA[Skończyły się wakacje &#8211; okres urlopów i wypoczynku. Wielu z nas przyszło podjąć trudną decyzję co zrobić z naszymi zielonymi podopiecznymi podczas naszej nieobecności. Czy zostawić klucze cioci, babci, siostrze, sąsiadce? Czy może lepiej podlać je na zapas i modlić się żeby wytrzymały? 
Każdy kto stanął przed takim wyborem wie, że żadna z opcji nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Skończyły się wakacje &#8211; okres urlopów i wypoczynku. Wielu z nas przyszło podjąć trudną decyzję co zrobić z naszymi zielonymi podopiecznymi podczas naszej nieobecności. Czy zostawić klucze cioci, babci, siostrze, sąsiadce? Czy może lepiej podlać je na zapas i modlić się żeby wytrzymały? </strong></p>
<p>Każdy kto stanął przed takim wyborem wie, że żadna z opcji nie sprawi, że będziemy mogli bez wyrzutów sumienia w pełni cieszyć się urlopem.</p>
<p>Dlatego przed przyszłym latem proponuję Wam zapoznać się z pomysłem firmy <a href="http://store.vitaminliving.com/biologic-iv-plant-pots/cat_5.html">Vitamin Living</a>, która oferuje akcesoria unikalne i bardzo estetyczne a na dodatek dowcipne.</p>
<p>Dziś skupimy się na wynalazku mającym zapewnić komfort naszym roślinom podczas gdy my jesteś,my na urlopie. BioLogic IV Plant Pots &#8211; to lekkie, eleganckie doniczki z włókna szklanego, w dwóch kolorach; białym i czarnym. Dopracowany i nowoczesny design sprawi, że dobrze wkomponują się w prawie każde wnętrze. Ale prawdziwą innowacją jest wbudowany metalowy stojak ze specjalną torebką i regulatorem przepływu wody. Całość, przynajmniej mi, do złudzenia przypomina szpitalną kroplówkę.<br />
<div id="attachment_346" class="wp-caption aligncenter" style="width: 272px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/ivDetail-262x300.jpg" alt="IV Plant Pot" title="IV Plant Pot" width="262" height="300" class="size-medium wp-image-346" /><p class="wp-caption-text">IV Plant Pot</p></div></p>
<p>Do torebki możemy nalać wodę, regulatorem  na wężyku regulujemy dawkowanie i ze spokojna głową ruszamy na urlop. Podejrzewam, że równie dobrze możemy IV Plant Pot wykorzystać do dawkowania odżywek.<br />
<div id="attachment_352" class="wp-caption aligncenter" style="width: 307px"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/I.V-297x300.jpg" alt="IV Plant Pot" title="IV Plant Pot" width="297" height="300" class="size-medium wp-image-352" /><p class="wp-caption-text">IV Plant Pot</p></div></p>
<p>Poniżej fragment francuskiego programu telewizyjnego &#8220;C’est mieux le matin&#8221;, w którym zaprezentowano ten ciekawy wynalazek.</p>
<p><object width="400" height="333"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/WcmjxVd5eao&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/WcmjxVd5eao&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="400" height="333"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/340/rosliny-pod-kroplowka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pyszności w doniczkach</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/289/pysznosci-w-doniczkach/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/289/pysznosci-w-doniczkach/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 03 Sep 2009 10:02:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[Porady]]></category>
		<category><![CDATA[doniczkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kuchnia]]></category>
		<category><![CDATA[żywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=289</guid>
		<description><![CDATA[Wiele dziwnie podanych potraw w życiu widziałem, ale to przerosło moje wszelkie wyobrażenia. Oto specjalny foto-przepis The Pioneer Woman dla kucharzy-ogrodników.
Składniki: Ciastka, lody kawowe, czekoladowe i pistacjowe, ciasto, żelkowe dżdżownice, doniczki, słomki i cięte kwiaty.



































Smacznego  
znalezione na: joemonster.org
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wiele dziwnie podanych potraw w życiu widziałem, ale to przerosło moje wszelkie wyobrażenia. Oto specjalny foto-przepis <a href="http://thepioneerwoman.com">The Pioneer Woman</a> dla kucharzy-ogrodników.</strong></p>
<p>Składniki: Ciastka, lody kawowe, czekoladowe i pistacjowe, ciasto, żelkowe dżdżownice, doniczki, słomki i cięte kwiaty.</p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/2-400x265.jpg" alt="rys.1" title="rys.2" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-268" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/3-400x265.jpg" alt="rys.2" title="rys.2" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-269" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/4-400x265.jpg" alt="rys.3" title="rys.3" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-270" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/5-400x265.jpg" alt="rys.4" title="rys.4" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-271" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/6-400x265.jpg" alt="rys.5" title="rys.5" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-272" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/7-400x265.jpg" alt="rys.6" title="rys.6" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-273" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/8-400x265.jpg" alt="rys.7" title="rys.7" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-275" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/9-400x265.jpg" alt="rys.8" title="rys.8" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-276" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/10-400x265.jpg" alt="rys.9" title="rys.9" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-277" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/11-400x265.jpg" alt="rys.10" title="rys.10" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-278" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/12-400x265.jpg" alt="rys.11" title="rys.11" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-279" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/13-400x265.jpg" alt="rys.12" title="rys.12" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-308" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/14-400x265.jpg" alt="rys.13" title="rys.13" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-303" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/15-400x265.jpg" alt="rys.14" title="rys.14" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-313" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/16-400x265.jpg" alt="rys.15" title="rys.15" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-314" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/18-400x265.jpg" alt="rys.17" title="rys.17" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-315" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/19-400x265.jpg" alt="rys.18" title="rys.18" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-316" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/20-400x265.jpg" alt="rys.19" title="rys.19" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-317" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/21-400x265.jpg" alt="rys.20" title="rys.20" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-320" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/22-400x265.jpg" alt="rys.21" title="rys.21" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-321" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/23-400x265.jpg" alt="rys.23" title="rys.22" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-322" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/24-400x265.jpg" alt="rys.23" title="rys.23" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-323" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/25-400x265.jpg" alt="rys.24" title="rys.24" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-324" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/26-400x265.jpg" alt="rys.25" title="rys.25" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-325" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/27-400x265.jpg" alt="rys.26" title="rys.26" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-327" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/28-400x265.jpg" alt="rys.27" title="rys.27" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-328" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/29-400x265.jpg" alt="rys.28" title="rys.28" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-329" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/30-400x265.jpg" alt="rys.29" title="rys.29" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-330" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/31-400x265.jpg" alt="rys.30" title="rys.30" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-331" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/32-400x265.jpg" alt="rys.31" title="rys.31" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-332" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/33-400x265.jpg" alt="rys.32" title="rys.32" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-333" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/34-400x265.jpg" alt="rys.3" title="rys.33" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-334" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/35-400x265.jpg" alt="rys.34" title="rys.34" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-335" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/36-400x265.jpg" alt="rys.35" title="rys.35" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-336" /></p>
<p><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/09/37-400x265.jpg" alt="rys.36" title="rys.36" width="400" height="265" class="size-medium wp-image-337" /></p>
<p>Smacznego <img src='http://blogrodnik.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><em>znalezione na: <a href="http://www.joemonster.org">joemonster.org</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/289/pysznosci-w-doniczkach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Etnobotanika &#8211; co to jest?</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/257/etnobotanika-co-to-jest/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/257/etnobotanika-co-to-jest/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 02 Sep 2009 10:00:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[odkrycia]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=257</guid>
		<description><![CDATA[Z pojęciem etnobotaniki zetknąłem się już jakiś czas temu i od razu zaciekawiła mnie ona na tyle by pokopać trochę głębiej. Jednak kopanie trochę mnie rozczarowało. Informacje na temat tej poważnej dyscypliny naukowej, w polskim internecie, ograniczają się głównie do zbioru faktów o roślinach i grzybach halucynogennych. Nie zniechęciło mnie to jednak i poszukałem trochę [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Z pojęciem etnobotaniki zetknąłem się już jakiś czas temu i od razu zaciekawiła mnie ona na tyle by pokopać trochę głębiej. Jednak kopanie trochę mnie rozczarowało. Informacje na temat tej poważnej dyscypliny naukowej, w polskim internecie, ograniczają się głównie do zbioru faktów o roślinach i grzybach halucynogennych. Nie zniechęciło mnie to jednak i poszukałem trochę na stronach anglojęzycznych. Oto co się dowiedziałem:</strong></p>
<p>Etnobotanika, jak sama nazwa wskazuje, jest dziedziną nauki z pogranicza botaniki i etnologii. Przedmiotem poznania i badań są związki między roślinami i kulturą społeczeństw ludzkich. Etnobotanicy zajmują się poznaniem sposobów, mechanizmów i kulturowego kontekstu używania roślin w społecznościach ludzkich, w szczególności w celach i zastosowaniach spożywczych, medycznych, kosmetycznych, magicznych, tekstylnych, budowlanych, religijnych.</p>
<p>Termin &#8216;etnobotanika&#8217; powstał w 1895 roku za sprawą amerykańskiego botanika Johna Williama Harshbergera, jednak początek tej dziedzinie dał w 77 roku grecki lekarz Dioscorides. Opublikował on <em>De Materia Medica</em> &#8211; ilustrowany zbiór ponad 600 roślin z rejonów basenu Morza Śródziemnego. Zawierał on między innymi informacje jak Grecy wykorzystywali poszczególne rośliny, zwłaszcza ich właściwości lecznicze. Ten ilustrowany przewodnik mówił jak zbierać rośliny, które rośliny są trujące, a które jadalne &#8211; zawierał nawet przepisy jak je przyrządzać. Przez stulecia służył on kolejnym pokoleniom, jednak aż do końca średniowiecza nikt tej wiedzy nie pogłębiał.</p>
<p>Dopiero 1542 roku, renesansowy artysta, Leonhart Fuchs skatalogował w swoim <em>De Historia Stirpium</em> 400 roślin z terenów Niemiec i Austrii. Ponad sto lat później, w roku 1670, przyrodnik John Ray opisał florę Wysp Brytyjskich. Podjął on próbę naukowego uporządkowania systematyki roślin, zawdzięczamy mu m.in. podział na rośliny jednoliścienne i dwuliścienne oraz pierwszą definicję gatunku. Według niego gatunkiem jest grupa osobników pochodzących od podobnych do siebie rodziców.</p>
<p>Krokiem milowym było <em>Species Plantarum</em> – dzieło opublikowane w 1753 przez Karola Linneusza, zawierające wykład jego systemu klasyfikacyjnego roślin. Opisy w nim zawarte uznano w taksonomii roślin za pierwsze prawidłowo opublikowane naukowe definicje gatunków. Zresztą Karol Linneusz to w ogóle był niezły koleś. W wieku 25 lat wybrał się na samotną wyprawę po Laponii. Przebył ponad 7 tys. km i opisał wiele nowych gatunków roślin. Owocem tej wyprawy było szczegółowe sprawozdanie obejmujące również szczegóły życia mieszkańców i obserwacje medyczne. Jego ulubionym napotkanym tam przypadkiem była kobieta, która twierdziła, że ma w brzuchu 3 żaby, które na wiosnę wyraźnie rechocą. Nie zastosowała się jednak do zaleconej przez Linneusza kuracji – wypicia ciekłego dziegciu, lecz wolała kurować się wódką, która, jak twierdziła uspokajała żaby. Podczas kolejnej wyprawy poznał Sarę &#8211; wrócił i ukończył studia medyczne tylko po to by się z nią ożenić. Miał też specyficzne poczucie humoru, gdy kogoś nie lubił, po prostu nazywał od jego nazwiska jakiś chwast, albo ropuchę. </p>
<p>Za pierwszą nowoczesną pracę na temat etnobiologii uznaje się dzieło niemieckiego lekarza pracującego w Sarajewie pod koniec XIX wieku: Leopolda Gluecka. Opisał on wykorzystynie roślin w tradycyjnej medycynie przez mieszkańców wsi w Bośni.</p>
<p>Z początku badania etnobotaniczne były mało wiarygodne, a czasem nawet nieprzydatne. Działo się tak dlatego, gdyż botanicy i antropolodzy nigdy nie współpracowali ze sobą. Botanicy koncentrowali się na identyfikacji gatunków i tym jak były one wykorzystywane, lecz pomijali aspekt ich wpływu na życie ludzi. Antropolodzy z kolei byli zainteresowani rolą roślin w kulturze, ale nie interesowały ich naukowe aspekty. Dopiero w XX wieku botanicy i antropolodzy zaczęli w końcu współpracę i rozpoczęli wspólne zbieranie wiarygodnych i szczególowych danych. </p>
<p>Dzisiaj od etnobotanika wymaga się bardzo wielu umiejętności: musi posiadać on szkolenia botaniczne z zakresu identyfikacji i przechowywania okazów roślin, szkolenia antropologiczne, by zrozumieć kulturową koncepcję postrzegania roślin, oraz znać na tyle języki obce, by zrozumieć lokalne terminy i nazewnictwo dotyczące morfologii.</p>
<p><em>źródło: wikipedia</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/257/etnobotanika-co-to-jest/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BlogDay 2009</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/253/blogday-2009/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/253/blogday-2009/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Sep 2009 10:06:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[BlogDay]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[reklamy]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=253</guid>
		<description><![CDATA[Już od 4 lat 31 sierpnia to tzw. BlogDay, tego dnia blogerzy polecają swoim czytelnikom inne blogi. Tym sposobem każdy bloger będzie mógł, wędrując po linkach, odkryć nowe, nieznane dotych czas blogi.
Jako, że wczoraj z przyczyn ode mnie niezależnych nie udało mi się dodać wpisu, nadrabiam to tu i teraz. Oto co czytuje Blogrodnik:
1. zjadamyreklamy.blox.pl [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Już od 4 lat 31 sierpnia to tzw. BlogDay, tego dnia blogerzy polecają swoim czytelnikom inne blogi. Tym sposobem każdy bloger będzie mógł, wędrując po linkach, odkryć nowe, nieznane dotych czas blogi.</strong></p>
<p>Jako, że wczoraj z przyczyn ode mnie niezależnych nie udało mi się dodać wpisu, nadrabiam to tu i teraz. Oto co czytuje Blogrodnik:</p>
<p><strong>1.</strong> <a href="http://zjadamyreklamy.blox.pl/">zjadamyreklamy.blox.pl </a>- To miejsce gdzie eirena zjada reklamy, co zresztą często kończy się niestrawnością. <strong>Odwiedzam bo:</strong> Bo lubię, bo wiąże się to dość mocno z tym co robię na codzień.</p>
<p><strong>2.</strong> <a href="http://zielarski.blog-ogrodniczy.pl/">zielarski.blog-ogrodniczy.pl</a> &#8211; Blog Zielarski, czyli ogród a zdrowie. <strong>Odwiedzam bo:</strong> bo chociaż autor pisze niewiele to mądrze, treściwie, a przede wszystkim ciekawie.</p>
<p><strong>3.</strong> <a href="http://ekoblogia.pl/">ekoblogia.pl</a> &#8211; czyli &#8220;nowoczesny i ciekawy blog o technologiach w ekologii, bogaty w rady jak żyć w zgodzie z naturą&#8221; <strong>Odwiedzam bo:</strong> bo warto być na bieżąco.</p>
<p><strong>3.</strong> <a href="http://futureblog.pl/">futureblog.pl</a> &#8211; eco-lifestyle, czyli trochę ekologii, trochę futurologii i gadżetologii, trochę demagogii. <strong>Odwiedzam bo:</strong> bo choć czasem jest o niczym, to czasem jest też bardzo ciekawie.</p>
<p><strong>4.</strong> <a href="http://blog.e-alw.com">blog.e-alw.com</a> &#8211; Pan Andrzej-Ludwik Włoszczyński też sobie bloguje. Dekorator, plastyk zakładowy, kreślarz, malarz konstrukcji metalowych, doradca artystyczny, dziennikarz&#8230; <strong>Odwiedzam bo:</strong> bo w chwilach kiedy pan Andrzej nie wciela się w postać Don Kichota, by walczyć z wiatrakami (za którą to walkę oczywiście trzymam kciuki), to potrafi sypnąć garścią naprawdę ciekawych wiadomości ze świata projektowania graficznego.</p>
<p><strong>5.</strong> <a href="http://gadzetomania.pl/">gadzetomania.pl</a> &#8211; Tytuł mówi sam za siebie <strong>Odwiedzam bo:</strong> bo jestem gadżeciarzem&#8230;</p>
<p><em><br />
Więcej info o BlogDay na oficjalnej stronie: <a href="http://www.blogday.org/">www.blogday.org</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/253/blogday-2009/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>O fototropiźmie i robotach</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/246/o-fototropizmie-i-robotach/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/246/o-fototropizmie-i-robotach/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 Aug 2009 21:38:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Design]]></category>
		<category><![CDATA[Dom]]></category>
		<category><![CDATA[doniczkowe]]></category>
		<category><![CDATA[gadżety]]></category>
		<category><![CDATA[Roboty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=246</guid>
		<description><![CDATA[Wiedzieliście, że zjawisko fototropizmu występuje nie tylko u roślin, ale także w robotyce? Na pewno wiedzieli o tym chłopaki z The Play Coalition, i postanowili to wykorzystać.
W Biologii fototropizm to ruch (tropizm) organizmu roślinnego w odpowiedzi na światło (heliotropizm w odpowiedzi na światło słoneczne). Liście i inne części rośliny potrzebujące światła do fotosyntezy kierują się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wiedzieliście, że zjawisko <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Fototropizm">fototropizmu</a> występuje nie tylko u roślin, ale także w robotyce? Na pewno wiedzieli o tym chłopaki z <a href="http://www.theplaycoalition.net">The Play Coalition</a>, i postanowili to wykorzystać.</strong></p>
<p>W Biologii fototropizm to ruch (tropizm) organizmu roślinnego w odpowiedzi na światło (heliotropizm w odpowiedzi na światło słoneczne). Liście i inne części rośliny potrzebujące światła do fotosyntezy kierują się w stronę światła. Części potrzebujące ochrony kierują się w przeciwną stronę. </p>
<p>W robotyce <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Photovore">Phototrope</a> oznacza robota reagującego na światło, a najpopularniejszym typem takich robotów jest  photopopper &#8211; czyli robot podążający za źródłem światła. Najwyraźniej naukowcy już dawno stwierdzili, że najlepiej podpatrywać stare, sprawdzone rozwiązania od matki natury.</p>
<p>Te dwa fakty postanowili połączyć ze sobą trzej przyjaciele; Neil, Dane i Joe, którzy jak sami o sobie piszą: poznali się na studiach i kochają projektować rzeczy czasem użyteczne, ale przede wszystkim sprawiające frajdę&#8221;. No i otrzymali coś takiego:</p>
<p><object width="400" height="330"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/LLFHgzNF9LA&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/LLFHgzNF9LA&#038;hl=pl&#038;fs=1&#038;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="400" height="330"></embed></object></p>
<p>Nazwali to <a href="http://www.theplaycoalition.net/projects/project_8/project-8.html">Plantbot</a>. Jest to niewielki stolik, a właściwie bardziej podstawka pod kwiaty, która potrafi się przemieszczać po naszym mieszkaniu, by zapewnić zielonym pupilom (w tym wypadku jest to <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Sagowiec_odwinięty">sagowiec</a>) jak najdogodniejsze warunki oświetleniowe, a do tego ładnie wygląda. Jak dla mnie genialne! </p>
<div id="attachment_247" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a rel="lightbox" href="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/08/project-image-name.jpg"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/08/project-image-name-400x300.jpg" alt="Plantbot" title="plantbot01" width="400" height="300" class="size-medium wp-image-247" /></a><p class="wp-caption-text">Plantbot</p></div>
<div id="attachment_248" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a rel="lightbox" href="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/08/project-image-name2.jpg"><img src="http://blogrodnik.pl/wp-content/uploads/2009/08/project-image-name2-400x300.jpg" alt="Plantbot" title="Plantbot02" width="400" height="300" class="size-medium wp-image-248" /></a><p class="wp-caption-text">Plantbot</p></div>
<p><em>źródło: <a href="http://blog.makezine.com/archive/2008/10/planter_will_find_the_sun.html?CMP=OTC-0D6B48984890">Make</a></em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/246/o-fototropizmie-i-robotach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Chińskie podróbki czosnku&#8230;</title>
		<link>http://blogrodnik.pl/233/chinskie-podrobki-czosnku/</link>
		<comments>http://blogrodnik.pl/233/chinskie-podrobki-czosnku/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 21 Aug 2009 19:23:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Blogrodnik</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[ekonomia]]></category>
		<category><![CDATA[magia]]></category>
		<category><![CDATA[zakupy]]></category>
		<category><![CDATA[Zdrowie]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<category><![CDATA[żywność]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://blogrodnik.pl/?p=233</guid>
		<description><![CDATA[Dziś tak na szybko i trochę z przymrużeniem oka. Jakiś czas temu, dzięki mojej znajomej natrafiłem w internecie na dość &#8220;dziwny&#8221; artykuł. No dobrze, na bardzo dziwny&#8230;
Okazuje się, że według bloga cyklades interactive, kryzys w Polsce spowodowany jest napływem&#8230; chińskich podróbek czosnku.
Polski przemysł czosnkowy upada! W polskich sklepach nie ma już polskiego czosnku, który został [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dziś tak na szybko i trochę z przymrużeniem oka. Jakiś czas temu, dzięki mojej znajomej natrafiłem w internecie na dość &#8220;dziwny&#8221; artykuł. No dobrze, na bardzo dziwny&#8230;</strong></p>
<p>Okazuje się, że według bloga <a href="http://cyklades-interactive.blogspot.com/2009/05/protest-przeciwko-upadkowi-polskiego.html">cyklades interactive</a>, kryzys w Polsce spowodowany jest napływem&#8230; <strong>chińskich podróbek czosnku</strong>.</p>
<blockquote><p>Polski przemysł czosnkowy upada! W polskich sklepach nie ma już polskiego czosnku, który został zastapiony przez czosnek z Chin! Hańba!</p>
<p>Inni zarabiają a nas dotyka kryzys czosnkowy, Polska jest potęgą czosnkową ale nie może znaleźć odbiorców na swoje towary ponieważ wypiera je tańszy czosnek z Chin. Zmieńmy to kupujmy polskie ząbki czosnku!</p></blockquote>
<p>Nawet nie wiem jak to skomentować. Z ciekawości postanowiłem trochę poszperać po internecie. Okazało się, że Chińska Republika Ludowa faktycznie  jest zdecydowanym liderem produkcji czosnku na świecie w ostatnich kilkudziesięciu latach.  Z Chin pochodzi obecnie 75% światowych zbiorów czosnku (blisko 11 mln ton w 2006 r.). Kolejne miejsca na liście producentów zajmują odpowiednio: Indie (4% produkcji światowej), Korea Południowa (3%), USA (2%). </p>
<p>Wielkość produkcji czosnku w Polsce nie jest dokładnie znana (GUS nie podaje danych na ten temat), jednak z szacowanej wielkości areału upraw (1500-1700 ha) i zakładanej, niezbyt wysokiej, wydajności (6 t/ha), wywnioskować można, że w Polsce zbiera się blisko 10 tysięcy ton czosnku (nie licząc produkcji na własny użytek), więc nie wiem jakim cudem Polska stała się w powyższym apelu &#8220;potęgą czosnkową&#8221;.</p>
<p>Według wstępnych danych Centrum Analitycznego Administracji Celnej import czosnku w 2008 r. wyniósł 6,7 tys. ton. Najwięcej czosnku, bo 5,4 tys. ton sprowadziliśmy z Chin. Wartość sprowadzonego z Chin czosnku wyniosła 3,6 mln euro, a średnia cena 0,67 euro/kg. Cena czosnku z Egiptu, który jest drugim w kolejności dostawcą na nasz rynek wyniosła 0,70 euro/kg. Import czosnku z Egiptu, który jest drugim w kolejności dostawcą na nasz rynek wyniósł 400 ton. Nie są to chyba jakieś powalające liczby. Z &#8220;chińskimi podróbkami czosnku&#8221; mają jak się okazuje problem także i Niemcy:</p>
<blockquote><p>Na wszystkich rynkach hurtowych w Niemczech notowany jest czosnek importowany z Chin. Wszędzie sprzedawany jest po niskiej, konkurencyjnej cenie.</p></blockquote>
<p>Z całej tej historii wyciągnę  taki oto morał; polskiego rynku pewnie nie zalał chiński czosnek, chociaż jest go faktycznie sporo, polska gospodarka pewnie przez niego nie upadnie, ale mimo to i tak uważam, że warto inwestować w polskie produkty. A przy okazji udało mi się dowiedzieć kilku ciekawych faktów na temat czosnku:</p>
<p>2 sierpnia na terenie gminy Słomniki, we wsi Prandocin odbyło się Małopolskie Święto Czosnku. Jest to przedsięwzięcie, organizowane już po raz trzeci, wspólnie z gminą Radziemice &#8211; informuje portal<a href="http://rolnicy.com"> rolnicy.com</a>. W Europie święto czosnku obchodzone jest na początku września w miejscowości Arleux w północnej Francji. Największe targi czosnkowe odbywają się natomiast w miejscowości Uzès w Prowansji.</p>
<p>Poza tym okazuje się, że czosnek oprócz tego, że jest rośliną jadalną, przyprawową, leczniczą, często ozdobną, a w Afryce  rybacy smarują się czosnkiem w celu odstraszenia krokodyli, to jest to ponadto roślina silnie magiczna. Czosnek poddany był planecie Mars (podobnie jak siarka i gorczyca), dzięki czemu miał mieć moc ochrony przed złymi mocami, zwłaszcza ludzi wędrujących w noce przesilenia. W Europie średniowiecznej wierzono, że czosnek to najlepsza ochrona przed czarną magią i wampirami. Wieszany był nad drzwiami by strzec domostwo przed czarownicami. Według tradycji arabskiej, niezwykłe właściwości czosnku wynikać miały stąd, że jego cebulkę (wg źródła &#8220;ziarno&#8221;?) wyniósł na swoim kopycie szatan wygnany z raju. W Czechach czosnek dodawany był bydłu do paszy, by uchronić je od złego, a na Nowy Rok wkładano go psom pod obrożę, aby przez cały rok kolejny dobrze czuwały. W polskich wsiach czosnek był powszechnie uważany za ziele odpędzające złe duchy i chroniące przed działaniami czarownic.</p>
<p>źródło: <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Czosnek_pospolity">wikipedia</a>,<a href="http://www.fresh-market.pl/tagi/czosnek"> fresh-market.pl </a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://blogrodnik.pl/233/chinskie-podrobki-czosnku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
