Blogrodnik

Ogrody, Ekologia, Design

Kategorie: Design, Ekologia

Zielone Graffiti

Info:

Graffiti do tej pory kojarzyło się raczej z wandalizmem, czasem ze sztuką, ale chyba nigdy nikomu nie kojarzyło się z ekologią.

To może wkrótce się zmienić,a to za sprawą dwóch młodych artystek Anny Garforth i Ediny Tokodi. To one starają się upiększyć zrujnowane rejony miast, i przy okazji ułatwić ich mieszkańcom kontakt z przyrodą.

Ich sztuka jest całkowicie naturalna, organiczna. Tworzą graffiti z mchu. Umieszczają wykonane z mchu napisy na murach. Dzieła są nietrwałe. Mech przyczepiany jest do wybranej powierzchni za pomocą kleju, taśmy czy zszywek.

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Anna Garforth mieszka i pracuje w Londynie. Dwa lata temu ukończyła studia na wydziale grafiki w Central Saint Martin. Pracuje jako grafik, ilustrator, projektuje też strony internetowe, a także tworzy instalacje. Razem z Eleanor Stevens tworzą kreatywny duet, El&Abe.

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Anna twierdzi, że uprawa mchu zajmowała by zbyt wiele czasu. Kupuje go, a następnie formuje z niego poetyckie napisy. Chce by ich praca była szeroko dostępna i by zwracała uwagę na to jak mieszkając w aglomeracjach tracimy kontakt z naturą.

Podobną formę wyrazu przyjęła mieszkająca w Nowym Jorku artystka Edina Tokodi (Mosstika). Zachęcam wszystkich do obejrzenia galerii jej projektów. Tworzy ona instalację z mchu i trawy, jednak w przeciwieństwie do Anny, jej prace przedstawiają głownie zwierzęta i ludzi.

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zamiast malować farbami, pożycza narzędzia od Matki Natury i ozdabia płoty, mury, czasem zwykłe słupy czy latarnie, a nawet mieszkania i studia. Chce, by jej prace były nie tylko zauważone, ale także by były dotykane. By kontakt z naturą w mieście przypomniał o tym jak ogromny dystans dzieli mieszczuchów od świata przyrody, zwierząt.

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Zielone Graffiti

Ich dzieła może i są nietrwałe. Przez wielu mogą także zostać uznane za zwykły wandalizm. Jednak ja z niecierpliwością czekam, aż taki ekologiczny design trafi do naszych miast.

źródło: rzeczowo.pl

Skomentuj: